W „Ferdydurke” Gombrowicz ośmiesza: - szkołę – przedstawia ją jako instytucję pozbawiającą uczniów
samodzielnego myślenia. Dyrektor mówi o swoich nauczycielach, że „żaden z nich nie ma ani jednej własnej myśli – jak więc mogą uczyć- uczniów”.
- nowoczesność- – pragnienie uchodzenia za nowoczesnych (rodzina Młodziaków), ludzie ci tylko pozornie naśladują to co nowoczesne – np. matka zachęca córkę do tego, aby miała nieślubne dziecko, ale robią jej awanturę, gdy znajdują w jej pokoju młodego chłopaka, robią jej awanturę. Jest to nowoczesność- nienaturalna, parodia.
- tradycyjny dwór ziemiański – w którym państwo żyje w harmonii ze służbą – okazuje się, że służba jest po to aby usługiwać państwu, a nie bratać z nimi.