W literaturze miasto znalazło swoje zasłużone miejsce,widzimy,że wraz z upływem czasu patrząc od czasów antycznych, biblijnych aż po dziś dzień zmieniał się jego obraz, inne jego cechy były brane pod uwagę.Miasto jako perła kultury,źródło postępu cywilizacyjnego lub też miejsce gdzie ludzie zatracają swoją indywidualność, stanowią element biurokratycznej machiny.Dlatego też możemy mówić o negatywnych i pozytywnych sposobach jego przedstawienia.
Człowiek i miasto jak
literatura i sztuka postrzega tę relacje?
W wierszu L.Staffa podmiot liryczny jest smutny,znudzony, wygląda przez okno, jednak to co przez nie widzi zdaje się pogłębiać jeszcze jego nastrój,jest jego przyczyną. Odzwierciedlenie swego stanu odnajduje w tym co go otacza stąd porównania typu „serce ściśnięte jak śródmieście brudne” Wąskie,zatłoczone uliczki brudnego,zadymionego miasta,gdzie prócz wróbla trudno dopatrzyć się innych przejawów istnienia przyrody, skłaniają go do snucia marzeń o innym miejscu. Czuje się on przytłoczony monotonnym krajobrazem który go otacza,pragnie kontaktu z naturą,to w nim widzi źródło szczęścia. Widzimy sentymentalny stosunek do przyrody.
Berent zaś w sposób naturalistyczny ukazuje ciemne strony miasta, całą jego brzydotę i nędzę. Podobnie miasto opisywał Dostojewski w „Zbrodni i karze”
Miasto gdzie mieszkańców stanowią żebracy,apatyczny woźnica, zaniedbany wyrostek. Gdzie krajobraz stanowią ulice pełne zaniedbanych budynków pobwieszanych szpecącymi szyldami,o ścianach w wyblakłych,brudnych kolorach oraz cuchnące,zaśmiecone zaułki,zamieszkałe przez chorych i bezdomnych.
Analizując podane fragmenty z „Oziminy” należy podkreślić ogromne nasycenie tekstu różnego rodzaju środkami wyrazu.Autor posługuje się m.in. wyolbrzymieniem,by spotęgować negatywne wrażenie czytelnika tak jak np.w przypadku „potwora końskiego”, nie brak ironii,zastosowane zostały oksymorony jak np. „kolorek brudnowesoły”,kolokwializmy.Tekst możemy określić jako trudny z powodu tej obfitości środków,jednak świadczy on o kunszcie Berenta.
Autor „Oziminy” skupia się na wzbudzeniu w czytelniku podobnych odczuć jakie towarzyszyły jego bohaterom w czasie drogi do mieszkania Wandy. Z opisu wynika,że jeden z nich :profesor czuje się przytłoczony brudem i nędzą,a to co widzi przyprawia go o obrzydzenie .
U Chirica miasto jest dziwne, niepokojące uderza nas jego pustka, główny jego element stanowią wyglądające na porzucone budynki o dość specyficznym wyglądzie, ( na jednym z obrazów jest to długi,wysoki budynek z potężnymi arkadami, z umieszczonym na fasadzie zegarem,na drugim zaś dość monumentalna,masywna wieża nasuwająca skojarzenie z fortecą)umieszczone w rozległej przestrzeni, oświetlone mocnym światłem słonecznym, stąd długie cienie, wyraźnie oddzielone plamy jasne od ciemnych. Zastosowane przez niego ostre barwy uwypuklają jeszcze bardziej ten kontrast.
Należy wspomnieć, że Giorgio Chirico jest przedstawicielem malarstwa metafizycznego, poprzedzającego surrealizm stąd ten specyficzny klimat jego obrazów, rodem ze snu.Patrzący na nie widz może poczuć lęk,niepokój,wręcz przytłoczenie ogromem i pustką przestrzeni. Charakterystyczne dla Giorgio jest to,że nieczęsto umieszcza na swoich obrazach ludzi. Na „Melancholii ulicy” widzimy jednak biegnącą z podniesionymi rękami dziewczynkę, która sprawia wrażenie jakby przed czymś uciekała,dalej w tle przedstawione zostały dwie ledwie dostrzegalne postacie,jedna z nich zdaje się
wskazywać na coś ręką w dal. O podobnym sposobie ukazaniu miasta,jego przestrzeni możemy mówić w „Procesie” Kafki.
Zestawione utwory różnią się zastosowanymi środkami,formą. U Staffa jest to sonet,o tradycyjnej budowie, gdzie widzimy rymy okalające i typowe środki poetyckiego obrazowania jak porównania,epitety,metafory.W wypadku Berenta mamy zaś do czynienie z prozą upoetyzowaną. Poza tym każdy z nich włącznie z Chirico skupia się na czym innym: Staff na tęsknocie za naturą,Berent na ukazaniu zetknięcia się przedstawiciela inteligencji z nędzą zaś Chirico na oddaniu pustki.
W analizowanych utworach mamy doczynienia z „fatalną wizją” miasta,są one doskonałym przykładem jego demonizacji w literaturze,na którą składa się trochę może przesadne wyolbrzymienie negatywnych jego stron z pominięciem tych pozytywnych. Miasto przecież nie zawsze jawi nam się jako miejsce nieprzyjazne,budzące niechęć,jednak to właśnie te ujemne cechy stały się punktem wyjścia dla Staffa,Berenta i Chirica.Pomimo tego,że nie trudno przecież doszukać się pozytywnych skojarzeń,w literaturze przeważają jednak te mniej pozytywne przedstawienia.