• Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?

Streszczenia i krótkie recenzje

.

.

Katarynka

autor : gregor     

Autor : Bolesław Prus
Powered by Profi-Lingua
„Katarynka”
Pan Tomasz już od trzydziestu lat spacerował ulicą Miodową w Warszawie. Chodził zamyślony i pochylony.
Był mężczyzną eleganckim, twarz miał rumianą, szpakowatą o łagodnych oczach.
Za czasów młodości biegał prędko, uganiał się za kobietami. O małżeństwie zaczął poważnie myśleć, gdy został prawnikiem. Do
tego czasu zgromadził majątek. Wciąż upiększał mieszkanie,
kupował piękne dzieła sztuki i meble. Bohater niepostrzeżenie
zaczął starzeć się, lecz wciąż nie miał żony. Interesował się sztuką, chodził na koncerty, do teatru, oglądał galerie. Bardzo nienawidził katarynek. Pewnego dnia do ubogiego mieszkania wprowadziły się
dwie panie z dziewczynką, która zazwyczaj siedziała przy oknie. Poruszała się z trudem. Mecenas po dłuższym przyglądaniu się dziewczynce stwierdził, że jest ona niewidoma. Zapominała jakie kolory ma świat, przedmioty poznawała tylko przez dotyk. Pan Tomasz współczuł dziecku, jednak nie miał zamiaru interesować
się jej losem. Tymczasem posadę dozorcy objął nowy stróż. Nie znał on niechęci mecenasa do katarynek. Pewnego dnia, gdy starszy pan siedział nad aktami zawiłej sprawy, usłyszał grę katarynki. Pan Tomasz wyjrzawszy przez okno, zobaczył, że dziewczynka jest radosna. W tej samej chwili lokaj przyprowadził dozorcę do mecenasa. Ku zdziwieniu lokaja Pan Tomasz powiedział stróżowi, aby ten zawsze wpuszczał kataryniarzy na podwórko. Zanotował kilka adresów lekarzy okulistów. Postanowił zając się niewidomą dziewczynką.
Opublikowano dnia: kwietnia 09, 2006
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5

Bookmark & share this post

Osoby, które przeczytały to streszczenie, przeczytały także:

.