• Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?

Streszczenia i krótkie recenzje

.

.

Rytuały morza

autor : thorgal87     

Autor : William Golding
Powered by Profi-Lingua
        Książka opisuje podróż morską młodego Edmund’a Talbot’a z Anglii do Australii. U kresu
podróży młody gentelman ma objąć wysoką funkcje w administracji. Książka jest napisana w formie dziennika w którym główny bohater opisuje swoje przeżycia i przemyślenia.                 Utwór zaczyna się od wypłynięcia z portu. Na początku podróży Talbot bardzo choruje, cały czas spędza w dusznej kajucie. Dopiero po kilku dniach zdrowieje i zaczyna brać udział w życiu towarzyskim pasażerów. Cały statek jest podzielony na specjalnie wydzielone strefy. Na dziobie są zakwaterowani marynarze oraz ludzie niższego stanu, na śródokręciu przebywają pasażerowie, natomiast na rufę nie ma wstępu nikt poza oficerami. Młody Edmund Talbot bardzo szybko zdobywa uznanie i poważanie wśród towarzystwa, dzięki pozycji jaką ma objąć w Australii. Szacunek okazuje mu nawet despotyczny kapitan Anderson i pozwala przebywać na mostku. Wtedy właśnie ma miejsce zdarzenie początkujące tragedie mającą się ziścić na statku. Do dowódcy przychodzi ksiądz Colley. Anderson rozwścieczony, że duchowny ośmielił się wejść na mostek beszta go przy oficerach i nakazuje aby pastor zapoznał się z okrętowym regulaminem. Gdy Colley to robi i wraca do kapitana spotyka go to samo. Upokorzony wraca do swojej kajuty.                 Po kilku dniach ksiądz doznaje kolejnego upokorzenia, tym razem na oczach wszystkich pasażerów. Podczas przekraczania równika marynarze, zgodnie ze zwyczajem wrzucają go do cuchnącej wody. W tym czasie Talbot przebywa w swojej kajucie z uroczą panną Brocklebank, o zdarzeniu dowiaduje się dopiero później z listu Colley’a.
Nieszczęścia duchownego niestety się nie kończą. Siedząc smutny i osamotniony w swojej kajucie słyszy odgłosy kłótni dobiegające z zewnątrz. Colley wybiega w niekompletnym stroju na korytarz i chce pogodzić dwóch oficerów. Ci jednak, widząc półnagiego mężczyznę lekceważą duchownego i wyśmiewają.
                    Lekceważony przez pasażerów i poniżany przez oficerów ksiądz pragnie odwiedzić uboższych pasażerów i załogantów na dziobie statku. Rozpaczliwie szuka swojego miejsca w hermetycznym społeczeństwie. Niestety po spożyciu mocnego trunku do którego nie przywykł upija się i paraduje po pokładzie na oczach wszystkich. Jest to ostatni moment kiedy pasażerowie widzą księdza żywego.         Po kilku dniach okazuje się, że Colley nie żyje. Talbot oskarża kapitana, że to przez jego niechęć do duchownych i despotyzm nieszczęśnik umarł.
Następnie Edmund Talbot odnajduje zapiski księdza kierowane do jego siostry. Jawi się mu obraz człowieka upokorzonego, samotnego i zastraszonego przez okrutnego kapitana statku.                         Książka kończy się gorzkim pouczeniem autora wypowiedzianym ustami głównego bohatera, że człowieka nie może w życiu spotkać nic gorszego jak inny człowiek. Podobnie jak w utworze William’a Golding’a „Władca much” autor ukazuje nam zło i patologie ludzkie zdolne zniszczyć słabe i wrażliwe osoby.
Opublikowano dnia: marca 01, 2008
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5

Bookmark & share this post

.