Paulo Coelho urodził się w szpitalu św. Józefa w Rio de Janeiro.
Poród nie był łatwy, dlatego matka oddała go pod opiekę patrona tej
placówki.Józef wiele znaczył w jego życiu. Pisarz wyprawia nawet
coroczne przyjęcie na Jego cześć.
Zawsze na tej kolacji ma miejsce
modlitwa i krótkie wprowadzenie, które odnosi się właśnie do św.
Józefa. Paulo przypomina w nim zazwyczaj powiązanie postaci ze snami.
Opowiada Jego historię, którą mamy przedstawioną w Nowym Testamencie.
Aż 4 razy miał do czynienia z proroczymi
snami i zawsze wbrew zdrowemu
rozsądkowi postępował tak, jak nakazywał mu anioł.To On opiekował
się i prowadził pozostałych członków rodziny- Maryję i Jezusa, którzy
później stają się wielkimi symbolami chrześcijaństwa. To On uczył
Jezusa robić stoły, krzesła i łóżka.Na koniec autor wyobraża sobie,
że stół, przy którym Jezus przemienił
chleb i wino, był dziełem Józefa-
anonimowego stolarza, który w pocie czoła zarabiał na życie i to
właśnie dzięki Niemu mogły objawić się wszystkie te cuda.
Więcej recenzji na temat Człowiek, który wierzył w sny