Pewnego dnia na miejskim rynku
Werony spotkali
się ze sobą słudzy z domu
Montekich i
Capuletów. Były to rody, które od niepamiętnych czasów żywiły do siebie wielką nienawiść, Słudzy nie szczędzili sobie ostrych słów pogardy i ironii. Doszło do wielkiej bójki
między zwolennikami obu rodów. Sytuację zmieniło przybycie
księcia Escalusa, który pod karą śmierci zakazał walk w miejscu publicznym.
Capulet miał córkę-
Julię. Była ona młoda i bardzo piękna. Ojciec pragnął żeby poślubiła krewnego księcia-
Parisa. Ona jednak nie żywiła do niego żadnego uczucia. Capulet chcąc skłonić ją do tego kroku zorganizował wielki bal dla wszystkich mężczyzn z miasta mając nadzieję, że Julia spotka Parysa a ten ją oczaruje i
wtedy dojdzie do ślubu. Tymczasem los chciał inaczej. Na balu pojawił się także
Romeo Monteki wraz ze swoimi przyjaciółmi:
Benvoliem i
Mercutiem. Kiedy oczy Romea napotykają na wzrok Julii od razu rodzi się między nimi uczucie. Kiedy Julia dowiaduje się, że ten mężczyzna z którym spędziła wieczór to Romeo Monteki „
Nienawiść moją pierwszą pokochałam! Zbyt póżno wiem to, zbyt szybko ujrzałam! Dla mej miłości wróżba to złowroga, że muszę kochać obmierzłego wroga!” Zaczyna wtedy z bólem serca wyjawiać swoje uczucia „
Romeo! Czemu ty jesteś Romeo? Zaprzyj się ojca i wyrzeć imienia lub, jeśli nie chcesz miłość mi przysięgnij a ja się wyrzeknę krwi Capuletów!”. Stoi wtedy na balkonie nieświadoma tego, że jej ukochany stoi w ogrodzie, tuż pod nią. Przysięgają sobie miłość i pragną się pobrać. Następnego dnia ślubu udziela im
brat Wawrzyniec, który ma nadzieję, że ślub zakochanych złagodzi spór między ich rodzinami. Jeszcze tego samego dnia Romeo zabija na rynku Werony:
Tybalta, kuzyna Julii, gdyż ten zabił jego najlepszego przyjaciela- Mercutia. ”
O! Jestem błaznem losu”. Romeo powinien być skazany na śmierć jednak książę Escalus jest dla niego łaskawy i skazuje go na wygnanie. Mężczyzna jest zrozpaczony. Twierdzi, że za murami Werony nie ma życia. ”
Świat nie istnieje za murem Werony, lecz tylko czyściec, udręka i piekło. Być stąd wygnanym to zostać to zostać wygnanym ze świata, a być wygnanym ze świata to śmierć właśnie”, Ale pokornie udaje się do
Mantui, gdyż tak doradza mu brat Wawrzyniec. Tymczasem ojciec nie ma już sił do Julii. Zmusza ją do ślubu z Parisem tym, że się jej wyrzeknie. Dziewczyna nie wie, co robić. Idzie po radę do mądrego zakonnika. Ten radzi jej, aby wypiła miksturę przygotowaną przez niego. Wtedy zapadnie w parogodzinny letarg a wszyscy będą twierdzić, że nie żyje, pochowają ją w grobowcu a kiedy się obudzi będzie już z Romeo gdyż ten przyjdzie, weźmie ją do Mantui i tam zamieszkają. Julia bez namysłu zgadza się na plan. Wieczorem, przed swoim ślubem w samotności wypija eliksir i zapada w sen. Faktycznie wszyscy są przekonani iż nie żyje i składają jej ciało w grobowcu. Jednak do Romea nie dociera informacja o planie brata zakonnego i on także myśli że jego żona nie żyje. Kupuje miksturę od biednego
aptekarza, idzie na cmentarz, zabija w pojedynku Parisa gdyż ten chciał złożyć kwiaty przy Julii, kładzie się obok żony i wypija Płyn. ”
Za moją miłość! Dobry aptekarzu! Szybki jest lek twój! Całując umieram” Brat Wawrzyniec chce go zatrzymać, ale jest już za późno. Romeo nie żyje. Julia zbudzona z letargu widzi martwego Romea, bierze jego sztylet i się przebija.
”O dobry sztylecie! Tu wejdź, zardzewiej i pozwól mi umrzeć!” Na miejscu pojawiają się: Rodzina Montekich., Capuletów, książę Escalus i inni mieszkańcy Werony. Brat Wawrzyniec opowiada historię dwojga kochanków i wtedy dochodzi do pojednania między rodzinami.