Kobieta jego matka opowiedziała nam o swoich dzieciach joasia
10 lat i syn Jacek 14 lat mój pływak . Obydwoje byli akurat na lekcji
gry na pianinie . Byłem rozczarowany
ze się z nim nie
spotkam . Niewiele jednak
wiedziałem najlepsze miało dopiero
nadeisc . Zostalismy zaproszeni na poczestunek pod gołym niebem tego
wieczoru . Nie mogłem sie doczekac . Nie mogłem zrozumiec dlaczego tak
desperacko pragnełem poznac Jacka . Nie interesowałem sie zadnym
chłopcem do tej pory . Ale wiedziałem jedno ze bardzo chciałem zostac
jego przyjacielem . I ze niedługo bede miał okazje zobaczyc
go z bliska
. Namowiłem mame by nam kupiła
nowe kompielówki bo moie stare
były w opłakanym stanie . Przybylismy na
przyjecie ubrani w
koszulki i nowe kompielówki , nagle zobaczyłem GO!
Przywitał nas przy dzwiach szerokim usmiechem i maiąc na sobie tylko
szorty Odebrało mi mowe i musiałem wyglądac jak idiota
Jacek był najmilszym chłopcem kiedykolwiek w zyciu spotkałem a
przytym był taki piękny jego twarz była jak wyzezbiona a zęby
miał idealne . Zostalismy sami ze sobą pływalismy w basenie i
próbowalismy zrobic na sobie wrazenie efektowymi skokami do wody
. Przyjecie trwało do zmierzchu . Gdy wszyscy zaczeli sie
rozchodzic jJacek i ja usiedlismy na brzegu basenu z nogami
wodzie i
rozmawialismy o szkole .Rozmawialismy o wszystkim i o niczym
przyjaciołach , muzyce i tp . Uwielbiałem słuchac jego głosu nie
zdawałem w tedy sobie sprawy ale zakochałem sie w Jacku
Więcej recenzji na temat Nocne pływanie (historia pewnej miłości)cz3