Odwagą poglądów
zabłysnął w rozprawie "Łaski albo o
karze za mężobójstwo".
Broszura ta została napisana w 1543 r. po powrocie do kraju i
dotyczy sprawy, w której nie było możliwe znalezienie
wspólnego języka ani ze szlacheckim obozem reform, ani tym
bardziej z całą ówczesną szlachtą. W utworze tym
Modrzewski protestuje
przeciwko niesprawiedliwości prawa karnego,
które za
zabójstwo szlachcica karze bardzo wysoką
grzywną (120 grzywien), dożywotnim więzieniem lub śmiercią,
natomiast za zabicie chłopa tylko niewielką karą pieniężną w
wysokości 10 grzywien. W warunkach wzrastającego ucisku
chłopów ustawa ta prowadziła do całkowitej bezkarności szlachty wobec
chłopów. Przeciwko temu nieludzkiemu prawu wystąpił
Modrzewski, żądając, by za zabójstwo karano śmiercią, bez
względu na osobę zabójcy i zabitego. Przeciwstawiając się
tej średniowiecznej ustawie, wyprzedził reformę sądownictwa
europejskiego o dwa wieki.
Więcej recenzji na temat łaski albo o karze za mężobójstwo