• Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?

Streszczenia i krótkie recenzje

.

Strona główna Shvoong>Książki>Don Kichot – charakterystyka niezwykłej postaci literackiej

.

Don Kichot – charakterystyka niezwykłej postaci literackiej

autor : ronaldo92     

Autor : Rafał S..
Powered by Profi-Lingua
Don Kichot był to mężczyzna w wieku około pięćdziesięciu lat.
Zubożały szlachcic, dzielił swą prowincjonalną posiadłość
w La
Manczy z siostrzenicą, służącą i pracującym w obejściu parobkiem.
Sam Don był wysoki i szczupły, bardzo zdrowy i sprawny. Człowiek
ten wyróżniał się zwłaszcza jedną cechą - bujną wyobraźnią. Często
zakładał zbroję, a ponieważ nie był specjalnie bogaty, braki w niej
uzupełniał własnoręcznie wykonanymi elementami. Chociaż mieszkańcy
znali już bardzo dobrze charakterystyczną postać na chudej szkapie,
ciągle jeszcze nie mogli powstrzymać się od śmiechu.Ulubionymi zajęciami tegoż bohatera były przede wszystkim polowanie
i czytanie. Żeby udać się do lasu i zapolować, wstawał bardzo
wczesnym rankiem. Druga natomiast z jego ulubionych czynności miała
z pewnością wpływ na jego fantazjowanie. Kichot zaczytywał się w
historiach dotyczących rycerzy, ich przygód i walk. Kiedy zaczynał
czytać, nic się dla niego nie liczyło - nie sypiał, nie jadał i
zupełnie nigdzie nie wychodził, dopóki nie skończył danej
opowieści. Co więcej, uważał, że wszystkie te historie są prawdziwe
i marzył o równie wielkich przygodach. Stąd też pochodziło imię,
który teraz kazał się nazywać, oraz imię konia, na którego wsiadał
zawsze po lekturze kolejnej rycerskiej sagi. Jak każdy prawdziwy
rycerz marzył o pięknej danie serca, której mógłby służyć całym
swoim życiem. Rolę ukochanej rycerza zaczęła pełnić pewna
wieśniaczka, która na potrzeby romansu nazwana została przez Don
Kichota Dulcyneą z Toboso. Giermek Don Kichota nazywał się Sanczo Pansa i był trochę złośliwym
chłopkiem-roztropkiem. Don Kichote był szlachetnym idealistą, zaś
Sanczo Pansa prostaczkiem, mężczyzną tchórzliwym, żądnym zdobycia
pieniędzy, w trzeźwy i realistyczny sposób odbierającym otaczający
go świat. Była to zatem niezwykła, pełna przeciwieństw para, w
której zawierały się zupełnie różne sposoby myślenia, działania i
oceny. Don Kichot był przez innych wyśmiewany. Kiedy proponowano mu nocleg
lub ucztę, wiadomo było, że robi się to tylko po to, by zapewnić
innym gościom rozrywkę. Wykorzystując naiwność tego człowieka,
ludzie często go okradali i znieważali On zaś, zawsze pełen odwagi,
waleczny i nie wycofujący się z walki, mimo odnoszonych ran, dalej
dążył do osiągnięcia swoich celów. Pokazywał wszystkim dokoła, że
nie ma możliwości, aby się czegokolwiek przestraszył. Przykładowo
nie bał się walki z wielkimi i groźnymi lwami, która, gdyby nie to,
że były syte, mogłaby zakończyć się tragicznie. Jednak najbliżsi
zawsze stawali po jego stronie i próbowali delikatnie dać mu do
zrozumienia, że wszystko co robi, jest tylko wytworem jego umysłu.
Do ludzi tych należeli, oprócz tych, z którymi mieszkał, także
miejscowy proboszcz oraz stary przyjaciel Samson. Na początku wszystkie czyny Don Kichota wzbudzały śmiech i
rozbawienie. Później jednak zmienia się to w odczuwanie litości nad
marzycielem, który nie potrafi dostrzec swej śmieszności. Nie mógł
bowiem, jak tego pragnął, zbawić całego świata. Kilka czynów,
których dokonał, dało mu lokalny rozgłos, nie wpłynęło jednak, jak
sam to sobie wymarzył, na losy całego świata. Na krótko przed
odejściem z tego świata, Kichot zrozumiał, że to co robił, było
poddaniem się szaleństwu. Wtedy wyraził swą ostatnią wolę i
pogodzony z życiem oraz po pożegnaniach z przyjaciółmi po prostu
zmarł. Postać tego samozwańczego rycerza była wielokrotnie interpretowana
i stała się pewnym symbolem postawy, w której najważniejsza jest
niezgoda na codzienność, brak dobra, ludzkie cierpienie,
indywidualizm, marzycielstwo, niepodporządkowanie się. To
marzyciel, który przeżył prawdziwą przygodę, został jednak
zwyciężony przez rzeczywistość, bo jego wizje przeszkadzały innym,
rozsądnym ludziom. Ostatni hołd złożono mu, wpisując na nagrobku
zdanie, w którym chwali się go za wygraną w ostatniej walce - o
odzyskanie swojego rozumu. Ja jednak nie wiem, czy to akurat było
godne podziwu zwycięstwo.
Opublikowano dnia: grudnia 25, 2007
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5

Bookmark & share this post

.