M. Sęp-Szarzyński stwierdza, że ciężko i źle jest kochać, ale ciężko
też nie kochać. Człowiek zabiega w swoim życiu
o rzeczy materialne,
przemijające, nietrwałe. Człowiek szuka pociechy zabiegając o sławę,
pieniądze, rozkosze, urodę. wartości te przemijają i nie chronią
człowieka przed śmiercią. Poeta podkreśla, że miłość jest nieodłączną
częścią naszego życia. Bóg stworzył człowieka jako istotę kochającą.
Miłość jednak do rzeczy przemijających,
materialnych zaspokaja
pragnienie ciała, ale zawodzi duszę. Duszy ta miłość nie wystarcza.
Pragnienie miłości człowieka nie może zaspokajać tylko prawdziwa miłość
do Boga. Miłość do Boga jest
miłością wieczną, dobrą, chroni przed
strachem dotyczącym śmierci. Człowiek jawi się jako istota rozdarta
wewnętrznie między miłością do rzeczy materialnych, a miłością do Boga.