„Katarynka” B.Prus "Katarynka" Bolesława Prusa ukazuje postać małego,
nieszczęśliwego dziecka. Jest to historia ośmioletniej,
niewidomej
dziewczynki, której jedyną radością było słuchanie gry kataryniarza.
Pewnego dnia jej zachowaniu przygląda się mieszkający naprzeciwko pan
Tomasz. Jest on zaskoczony zachowaniem dziecka, które nigdy nie biega,
nie bawi się i jest smutne. Obserwując przez okno domyśla się, że jest
niewidome i jest mu go żal. Niespodziewanie pod oknem pojawia się
kataryniarz, pan Tomasz jest niezadowolony, nagle spostrzega, że mała
tańczy, klaszcze w ręce i jest szczęśliwa. Pan Tomasz zmienia swoje
zachowanie, dochodzi do wniosku, że muzyka sprawia
dziewczynce ogromną
radość. Postanawia znaleźć okulistę, który przywróciłby dziewczynce
wzrok. W panu Tomaszu budzi się współczucie dla niewidomego i
nieszczęśliwego dziecka. Każe od tej chwili wpuszczać kataryniarzy na
podwórko, aby ofiarować dziecko choć chwilę szczęścia, radości i
zapomnienia o chorobie. Pan Tomasz jest przykładem pozytywnego
bohatera. Niby zrobił niewiele dla chorego dziecka, ale sam fakt, że
dostrzega nędzę i tragedię innej, ludzkiej istoty stawia go już w
pozytywnym świetle. Poprzez postać pana Tomasza Prus uzmysławia innym,
mu podobnym, bogatym i światłym ludziom, że ich obowiązkiem, wręcz jest
zająć się nieszczęśliwymi, ubogimi ludźmi, którzy być może mieszkają i
żyją w ich pobliżu.