Strona główna Shvoong>Książki>Literacki protest przeciw totalitarnym systemom skierowanym przeciw ludzkości cz.3 - materiały

Literacki protest przeciw totalitarnym systemom skierowanym przeciw ludzkości cz.3 - materiały

autor : Aave3    

Autor : Ewa Galocz
  • Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?
  • Pisz i zarabiaj

Streszczenia i krótkie recenzje

.


Podobnie, jak Tadeusz Borowski, odczuwał wojenną rzeczywistość Tadeusz Różewicz. Jego twórczość także charakteryzuje katastroficzne przesłanie moralne: nie ma niewinnych, nie ma ocalonych. Z wojennej zagłady nikt nie może zostać „ocalony", bo wojna odsłoniła zło tkwiące w człowieku, świecie, historii. Każdy jest więc mordercą i zbrodniarzem, każdy jest odpowiedzialny za miniony czas Apokalipsy. „Ocalony" skazany jest na życie bez religii, bez etyki, bez oparcia w jakimkolwiek systemie wartości:
„Nie wierzę w przemianę wody w wino
nie wierzę w grzechów odpuszczenie
nie wierzę w ciała zmartwychwstanie" („Lament")
Ruinie uległy wszystkie prawdy moralne i humanistyczne.
Jakże to zresztą mówić o humanizmie w obliczu totalnej zagłady ludzkości... Mówiąc słowami K.I. Gałczyńskiego „prosto do nieba czwórkami szli żołnierze", którzy stracili życiu w ogniu walki, w obozach mordowano ludność cywilną. Ginęli mężczyźni, kobiety, dzieci...Wstrząsającym dokumentem śmierci tych niewinnych istot są „Medaliony" Z. Nałkowskiej. „Dzieci w Oświęcimiu wiedziały, że mają umrzeć". Te mniejsze, nie nadające się jeszcze do pracy, kierowano do komór gazowych. O życiu i śmierci decydował pręt zawieszony na wysokości metra i dwudziestu centymetrów. Dzieci uciekały, chowały się, ale władze obozowe, wychowankowie faszystowskiej ideologii, nie znały litości. Jakże wzruszający jest, jakże tragiczny obraz „małego mysiego ogonka", który można dostrzec wśród skłębionych włosów poduszonych oświęcimskiego muzeum, czy dramat losu żydowskiej dziewczynki z „Ballad i romansów" Władysława Broniewskiego.
Czyż ci najmłodsi, mający największe prawo do życia a pozbawione go tak przedwcześnie nie oskarżają najbardziej? Czyż wobec ich systemowej zagłady nie rodzi się największy protest ? Nawet Hoppe, faszystowski żandarm , jeden z bohaterów „Niemców" Leona Kruczkowskiego, nie pozbawiony przecież uczuć ojcowskich, musi wbrew sobie zgładzić cudze dziecko, by zyskać pewność „spokojnego" życia rodzinnego. Tak działał okrutny system hitlerowski, usypiający wszelkie instynkty ludzkie i wyrabiający rygorystyczną bezwzględność.
Totalitaryzm to nie tylko faszystowski hitleryzm. Świadectwem tej okrutnej ideologii jest także komunistyczny stalinizm. Z tym problemem wiąże się ściśle proza dokumentacyjna, dotycząca życia i śmierci w radzieckich obozach pracy i łagrach. Z tymi wszystkimi tragicznymi miejscami na Wschodzie związany był los tysięcy obywateli Drugiej Rzeczypospolitej. Współcześnie historycy wskazują na ponad dwa miliony Polaków poddanych na terenach Związku Radzieckiego rozmaitym formom represji.
Literatura faktu poświęcona tym zagadnieniom powstawała na ogół w emigracyjnym środowisku twórców. Ważne dokumenty, a zarazem równie często wybitne teksty artystyczne wychodziły spod piór twórców różnych generacji. Przypomnieć należy pracę Józefa Czapskiego „Na nieludzkiej ziemi" poświęconą losom polskich oficerów zamordowanych w Katyniu bądź zaginionych na terenach Związku Radzieckiego. O łagrach pisała również wybitna poetka lat międzywojennych Beata Obertyńska – „W domu niewoli" oraz dramaturg Wacław Grubiński – „Między młotem a sierpem".
Utworem artystycznie najwybitniejszym wydaje się jednak „Inny świat" Gustawa Herlinga Grudzińskiego. Autor w zwięzłej opowieści kreśli dzieje swej więziennej hekatomby na terenach radzieckich od Witebska poprzez Leningrad aż po Ural. „Inny świat" obok znaczenia dokumentacyjnego, staje się również świadectwem stalinowskiego totalitaryzmu: metaforyczny tytuł wyraziście określa zagadnienia degradacji człowieczeństwa, upodlenia i zniewolenia jednostki.
Demaskatorskie spojrzenie na system stalinowski prezentuje też pisarz radziecki Aleksander Sołżenicyn. Autor „Archipelagu Gułag" sam doświadczył życia w obozie.. Zaraz po powrocie z frontu II wojny światowej, gdzie walczył jako oficer, został skazany na osiem lat obozu pracy przymusowej. Książka Sołżenicyna obejmuje okres od 1918 do 1956 roku władzy radzieckiej. Fale aresztowań pod byle pretekstem, rewizje, przesłuchania z najbardziej wyrafinowanymi sposobami uzyskiwania zeznań, wyroki skazujące na pracę przymusową w łagrach, zbrodnie i wyniszczenie człowieka, inwestycje budownictwa socjalistycznego powstałe z krwi i potu ubezwłasnowolnionych ludzi, strach, kłamstwo i niesprawiedliwość – oto tematyka „Archipelagu Gułag".
System totalitarny jest także tematem powieści Wasilija Grossmana – „Wszystko płynie". Bohater tego utworu po ćwierćwieczu spędzonym w łagrach i więzieniach wychodzi po śmierci Stalina na wolność. Dokonuje rozrachunku ze straconym życiem i zarazem pragnie zrozumieć mechanizm masowych zbrodni. Odkrywa nieludzką istotę systemu, który uczynił wszystko, by unicestwić elementarne normy moralne. Powieść Grossmana jest jedną z najbardziej wstrząsających prób powiedzenia całej prawdy o tragicznym losie ofiar komunistycznego „nowego ładu", ukazuje zależność między rozwojem potęgi państwa a zniewoleniem jednostki.
Wobec ogromu zbrodni systemu totalitarnego nasuwa się pytanie: Człowiek czy naród jest odpowiedzialny za zbrodnie wojny? Próbuje na nie odpowiedzieć Leon Kruczkowski w dramacie „Niemcy". Utwór ten wyrasta z refleksji nad motywami postaw „uczciwych Niemców" w czasach hitleryzmu i II wojny światowej. Kruczkowski przedstawia także zróżnicowany obraz zachowań bohaterów i ich stosunku do faszyzmu: emigrację wewnętrzną profesora Sonnenbrucha, postawę czynnej akceptacji hitleryzmu – Willy'ego, oficera SS i funkcjonariusza policji bezpieczeństwa oraz działania antyhitlerowskie – komunisty – Joachima Petersa. Autor potępia postawę nie tylko Berty, Liesel, Willego – jawnych zwolenników faszyzmu, ale także bierną postawę profesora Sonnenbrucha, zasłaniającego się swą pracą naukową, pragnącego odgrodzić się od hitlerowskiej rzeczywistości. W sytuacji, kiedy dochodzi do zbrodni, do wielkiej zdrady zasad humanizmu, tak jak w hitlerowskich Niemczech – nie wolno milczeć, należy aktywnie walczyć ze złem, chociażby tak jak niemiecki komunista Peters. Wobec takiego zagrożenia cały naród jest odpowiedzialny za zbrodnie wojny. Leon Kruczkowski pragnął przestrzec ludzkość przed niebezpieczeństwem, które przecież ma zasięg znacznie szerszy, które zagraża wszędzie tam, gdzie rodzi się faszyzm w różnych jego odmianach i pojawiają się ludzie odżegnujący się od walki z tą zbrodniczą ideologią.
Minął kataklizm wojenny, przeminął koszmar zniewalania jednostki. Literatura tego okresu dala świadectwo owych straszliwych doświadczeń ludzkości, tragedii całych narodów i osobistych dramatów jednostek. Jednocześnie zaprotestowała przeciw zniewoleniu człowieka i społeczeństwa przez antyhumanitarny system totalitaryzmu i ostrzegła przed odradzaniem się tej zbrodniczej ideologii, wymierzonej przeciw człowieczeństwu.
Opublikowano dnia: listopada 07, 2007
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5
Dodaj komentarz Tłumacz Wyślij Odnośnik Drukuj
Pisz izarabiaj

.