Strona główna Shvoong>Książki>Literacki protest przeciw totalitarnym systemom skierowanym przeciw ludzkości cz.1 - materiały

Literacki protest przeciw totalitarnym systemom skierowanym przeciw ludzkości cz.1 - materiały

autor : Aave3    

Autor : Ewa Galocz
  • Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?
  • Pisz i zarabiaj

Streszczenia i krótkie recenzje

.

Totalitaryzm – to najokrutniejsza teoria, jaką kiedykolwiek zdołał wymyślić człowiek. System organizacji państwa, opanowanego przez totalitaryzm, zmierza do rozciągnięcia ścisłej kontroli nad całością życia politycznego, społecznego i kulturalnego, prześladuje siły postępowe i wywołuje wojny napastnicze. Zniewala jednostki i całe narody.
Taką właśnie formą totalitarnej dyktatury nacjonalistycznej był faszyzm, wprowadzony w 1922 roku przez Benito Mussoliniego. Ów skrajnie antydemokratyczny ruch polityczny ukształtował się w obliczu zagrożenia ustroju kapitalistycznego przez rewolucyjne ruchy robotnicze, zwłaszcza we Włoszech i Niemczech. Najbardziej agresywną postać przybrał w hitleryzmie.
Mianem totalitaryzmu trzeba również nazwać system „nowego ładu" komunistycznego, o którym zdecydowała przede wszystkim, o którym zdecydowała przede wszystkim dyktatura autokratycznego władcy Józefa Stalina. Ten rzekomo uwielbiany przywódca ogromnego państwa, podporządkował życie i prawa obywateli biurokratycznemu aparatowi ucisku. Stalinizm okazał się więc w rezultacie powrotem do fatalnej w historii Rosji zależności między rozwojem potęgi państwa a zniewoleniem jednostki.
Wobec systemu totalitarnego Europa, a nawet cały świat, długo pozostawały bezradne...Nastąpił wybuch II wojny światowej rozpętanej przez faszystowskie Niemcy. Wojny, która przyniosła z sobą zło, bezprawie i gwałt, wojny bezwzględnej, okrutnej, niosącej powszechną zagładę całym narodom. Polska ma szczególne prawo, by wznieść dłoń z zaciśniętą pięścią, by zaprotestować przeciwko systemowi, który pochłonął życie ponad sześciu milionów rodaków. Taką też postawę przyjmowali ludzie, którym przyszło żyć w tym „czasie śmierci", taką postawę buntu przeciwko okupacyjnej rzeczywistości przyjmowali twórcy polskiej literatury.
Naczelnym zadaniem całego społeczeństwa polskiego, a więc i młodego pokolenia, wobec zagrożenia utraty niepodległości kraju, była walka zbrojna z wrogiem. Młodzi bohaterowie utworów Aleksandra Kamińskiego – „Kamienie na szaniec", „Zośka i Parasol" – Alek, Rudy, Zośka i wielu innych z bezgranicznym oddaniem podejmują tę walkę w imię „służby dla ojczyzny". Giną młodzi ludzie, stojący u progu dojrzałego życia, młodzież szczególnie wartościowa, która w warunkach przemocy i upodlenia potrafiła zachować szlachetne ludzkie cechy. „Szare Szeregi", młodzież „Zośki i Parasola" pragnęli służyć krajowi, aby w życie polskie wprowadzać ideały bohaterstwa i postawę świadomego obywatela współodpowiedzialnego za losy narodu i państwa podczas wojny i pokoju.
Wojenne problemy młodzieży Armii Krajowej przedstawił także Roman Bratny w powieści pt. „Kolumbowie – rocznik 20". Autor oddaje w niej gorącą atmosferę lat okupacyjnych: życie konspirującej i walczącej młodzieży w ustawicznym napięciu, w stałym zagrożeniu śmiercią, w splocie bohaterstwa i brawury, uczuć maskowanych szorstkością. Utwór Romana Bratnego maluje też obraz powstania warszawskiego, by w końcu ukazać tragizm losów swych bohaterów, którzy ciągnęli za sobą bagaż wojennych wspomnień i kompleksów.
Pokolenie „Kolumbów" reprezentowali także wybitni poeci tego tragicznego czasu – Krzysztof Kamil Baczyński i Tadeusz Gajcy. Obaj zginęli w powstaniu warszawskim. Poezja Baczyńskiego wyraża katastrofę spełnioną. W wierszu „Z głową na karabinie" poeta ściśle określa istotę Apokalipsy. Niesie ona zagładę pokoleniu, które jako pierwsze po ponad studwudziestoletniej niewoli urodziło się, wychowało w wolnej Polsce i przeznaczone było do życia w pokoju i szczęściu. Niestety, skazane zostało na walkę z bronią w ręku i śmierć. Losy pokolenia Baczyńskiego stają się realnym pochodem ku śmierci, wynikają z doświadczenia faszyzmu i ludobójstwa.
Kolumbowie umierali tak młodo...Komu potrzebna była ich śmierć i w imię czego? Czyż jeden fanatyczny despota, ogarnięty nieprzepartą żądzą władzy, może decydować o istnieniu i unicestwieniu? Cóż to za antyhumanitarna doktryna daje mu takie prawo?
Dlaczego nikt jej nie oskarża ?
Ciąg dalszy w cz.2
Dodaj komentarz Tłumacz Wyślij Odnośnik Drukuj
Pisz izarabiaj

.