Biedronka cd,,
Anablla obudziła z
się krzykiem ,Tom gdy usłyszał wrzask przybiegł- co się stało?Śniło mi się że jest okropnie zimno!Spójrz za okno to nie sen,mamy zimę.Zimę?A co to zima?Jest to taka pora roku- gdy biały puch otula ziemie.Wszystko?Spytała Anablla,,Tak wszystko,dlatego w taką pogodę niektóre zwierzęta nie wychodzą z domków swoich tylko śpią całą zimę,,ale my po zjedzeniu śniadanka wyjdziemy sobie obejrzeć tą zimę z bliska powiedział Tom do biedronki.Widziałem za polanką przepiękny las,ale nie mówiłaś mi nigdy o nim Anabello? Bo ja nie byłam w lesie,zbyt daleko i bardzo niebezpiecznie,to prawda samemu iść do lasu jest bardzo nie mądrze,ale dziś będziesz ze mną i nikt Cię nie skrzywdzi.Ubrali się ciepło i wyszli,,przeszli polankę i znaleźli się w lesie.Anabella z zaciekawieniem wpatrywała się w biel drzew tak potężnie wysokich że strach ja ogarnął gdy wiatr poruszał łodygami i śnieg spadł na jej małe skrzydełka,gdy Tom zobaczył jak bardzo się mała biedronka przestraszyła postanowił ją rozweselić i ulepić bałwanka,,wytłumaczył biedronce co trzeba zrobić by powstał mały piękny bałwanek.Okropnie się zmęczyli zmarzli przy bałwanku,,więc Tom wyczarował chatkę w której będą mogli się ogrzać odpocząć i pójść dalej,gdy już doszli do siebie postanowili ruszyć w drogę.Jak jest pięknie powiedziała mała biedronka teraz żałuje, że nigdy nie byłam w lesie i wcale nie jest nie,,, skończyła gdy żuk schwycił małą biedronkę i powiedział że będzie miał pyszną kolacje gdyż od dłuższego czasu nie jadł.Anabella nie mogąc nic powiedzieć bo strach zatkał jej gardło,,stała tak nieruchomo i czekała,Tom gdy zobaczył co się stało wziął swoją czarodziejską igiełkę i ostrzegł że jeśli nie puści biedronki to zamrozi go i już nigdy nic nie zobaczy,,żuk odskoczył od biedronki gdy poczuł jak sztywnieje jego ciało,,wtedy Anabella krzyknęła nie rób mu krzywdy on z głodu tak się zachowuje,dobrze więc powiedział Tom,,oboje po długiej naradzie postanowili wziąć żuka do domu by mógł się najeść i odpracował krzywdę jaka chciał wyrządzić biedronce.Mi bo tak żuk miał na imię przystał na taką propozycje dziękując oraz przepraszając za zło jakie chciał zrobić.Było już bardzo ciemno dlatego Tom przy użycie swojej magii wziął za dłonie wszystkich i znaleźli się w domku biedronki.Mi gdy zobaczył jakie miał szczęście z darowanego życia zaczął ponownie dziękować za uratowanie i przyrzekał, że już nigdy nie skrzywdzi nikogo.Anabella zaprosiła wszystkich na ciepłą kolacje po której pokazała pokój dla żuka, i poszli spać,,przed snem uśmiechnęła się bo doskonale wiedziała że uratowała życie Mi .gdyż biedak z głodu by zmarł,a przecież nie mogła pozwolić by tak się stało,pamiętajcie moi mili byście dokarmiali zwierzęta zimą gdyż bez pomocy zginą ,lub padną ofiarą innych zwierząt a przecież każde zwierzątko jest potrzebne,dlatego nie zapominajcie pomóc- dla was to nic takiego a innym życie ratujecie,,,,
Więcej recenzji na temat Biedronka cd,,