Pewnego razu wśród ludzi na pomorzu mieszkających panował głód.Żyła tam kobieta co nie miała do gęby sobie i swoim dzieciom
włożyć. Szła raz miastem i bogatego gospodarza napotkała i powiedziała
- Pomóź że,daj
chleba kawałek
A
bogaty gospodarz schował chleb pod płaszcz i powiedział
- Ja niose pod płaszczem kamień taki wielki a nie chleb
- A wać pan taki skąpy to niech ten chleb w kamień zamieni
Bogaty mężczyzna ominął kobiete i poszedł. Kiedy szedł chleb zaczął sie ciążyć i po pewnej chwili spojrzał i już nie było chleba tylko kamie.Morał jest taki że trzeba dzielić sie z innymi żeby samemu być szczęśliwym