Kiedy wstajac rano słysze spiew ptaków rozbudza mnie wielka nadzieja.Obserwujac nature zycie me nabiera spokojnego
westchnienia,usmiecham
sie i widze Boze pieknokolorowy swiat.Czas płynacy ustaje w miejscucisza czysci duszea modlitwa ma łaczy mnie z dalekim królestwem.domem Bożym który szczerze mego serca.Uwielbiam tą cisze i ten deszcz czysci grzechy naszej krainy,w tedy jestem w stanie wejść na najwyrzszą górę swiata odważnie wychylając sie do przodu ,Ja nie spadne bo zemną jest Bóg który karmi mnie miłoscią zamieniając me łzy w radość.Wiara w piękno jest prawdziwa Ja potrafię kochac,trwac i chronic swej duszy i wartosciowego piekna a miłosc ma potrafi tańczyć walca.Splotłam Tobie wieniec Boże z najpiękniejszych kwiatów ziemi,tym nie usychajacym kwiatem jest mój dom i moja rodzina Twe królestwo Boże jest dla nas nadzieją skarbem kórego szukać powinien każdy z nas ukochany Boze
pozwól mi być i trwać zrozumieć nie dosknałość a w snach pozwól mi dotykać palcem nieba.