Pierwsza połowa XIX wieku. Anglia. Folwark Dworski prowadzony przez pana Jonesa zamiekszuje wiele zwierząt. Niestety właściciel,
stary alkoholik, nie interesuje się ich potrzebami, a wyłącznie swoimi. Sen starego knura - Majora - wszystko zmienia. Śni on o utopijnej republice zwierząt, w której nie ma ludzi a wszyscy obywatele są równi. Wzywał zwierzeta do powstania aby osiągnać to marzenie i razem odśpiewali hymn "
zwierzęta Anglii". Niestety niedługo potem Major zmarł, ale jego pomysły zostały wprowadzone w życie.
Dwa knury - Snowball i Napoleon wraz z mówcą Squealerem opracowali nauki Majora w jeden system zwany Animalizmem. Po kilku dnich zwierzęta urządziły powstanie i wygnały ludzi, zmieniajac potem nazwę
folwarku na "Folwark Zwierzęcy". Ustaliły, że domostwo ludzi będzie służyło jako muzeum. Świnie nauczyły się czytac i pisać, czego starały się nauczyć inne zwierzęta. Stworzono tez przykazania Animalizmu, które wypisano na ścianie stodoły.
Zwierzęta pracowały (szczególnie koń Boxer) i były szczęśliwe. W niedziele urządzono obrady - wiec. Flagą folwarku był zielony obrus pani Jones z namalowanymi kopytem i rogiem krzyżującymi się. W tym czasie pomiędzy Snowballem i Napoleonem wciąz powstawały niesnaski. Snowball tworzył Komitety Zwierzece i skrócił przykazania do jednego :"cztery nogi:dobrze, dwie nogi:źle", uznając przy tym, że skrzydła to nogi. Napoleon zaś wziął w opiekę wszystkie szczeniaki suki Blueball, którymi gdy podrosły szczuł każdego wroga.
Świnie zaczęły coraz bardziej naciągać zasady. Zaczęły korzystać ze specjalnych przywilejów, a nawet handlowac z ludźmi (m.in. po Bitwie pod Oborą, w której bohatersko walczył Snowball). Koza Mollie nie wytrzymała dyktatury świn i uciekła do pobliskiego folwarku. Spory Napoleona i Snowballa skończyły się wygnaniem tego drugiego.
Zwierzęta, na rozkaz Napoleona zaczęły budowac wiatrak (obudowywany potem 2 razy po zburzeniu m.in. przez pana Jonesa).Świnie przeniosły zaczęły coraz bardziej przypominac ludzi. CHodziły na dwóch nogach, spały w łóżkach, jadały w kuchni, handlowały z ludźmi. Wszelkie niepowodzenia zaś przypisywano odtąd Snowballowi, zaś wszelkie przejawy nieposłuszeństwa Napoleonowi niszczono śmiercią. Frederick z sąsiedniego folwarku zaatakował zwierzęta w "Bitwie pod Wiatrakiem", za zwycięstwo w której wychwalano Napoleona.
Zwierzeta były traktowane coraz gorzej. Boxera, który zasłabł podczas pracy podstępem wysłano na ubój. Po latach jedynie kilka zwierząt zostało na folwarku, Sqealer uczył je nowego hasła :"cztery nogi"dobrze, dwie nogi:lepiej", gdyż świnie chodziły już na dwóch nogach. Na ścianie pozostało jedno przykazanie:"Wszystkie zwierzeta sa równe, ale niektóre są równiejsze". Świnie biesiadowały z panem Pilkingtonem z folwarku w Foxwood , piły alkohol, przywróciły nazwę "Folwark Dworski", grały w karty. "Zwierzęta w ogrodzie patrzyły to na człowieka, to na świnię, potem znów na człowieka i na świnię, ale nikt już nie umiał rozpoznać ktto jest kim". Tymi słowami kończy się utwór George'a Orwella, który doskonale opisał antyutopię, totalitarne państwo.